Uczniom w jednej ze szkół w Pennsylwanii (USA) zakazano ubierać modne buty typu ugg z powodu nagminnych przypadków chowania w nich telefonów komórkowych - informuje dailymail.co.uk. Kontrowersyjna decyzja została podjęta, bo uczniowie potajemnie telefonów podczas zajęć, pisząc sms-y i zamieszczając notki na popularnym serwisie społecznościowym – Facebooku.
Popularne obuwie charakteryzuje w których z łatwością można ukryć tak mały przedmiot jak telefon. Restrykcyjna polityka szkoły zakazuje używania telefonów komórkowych przez uczniów.
Rodzice nie byli zadowoleni z decyzji szkoły, która mówi im, jakie buty powinny nosić ich pociechy. zaczną płacić za ubrania naszych dzieci, to będą miały coś do powiedzenia na temat ich garderoby" – napisała jedna z matek na Facebooku. Inni rodzice pisali, że tylko żeńską część uczniów dotykają restrykcje. "Kieszenie, biustonosze, – głosi inny wpis.
Pewien mężczyzna, ubrany jedynie w slipki, został zatrzymany rano na murach pałacu cesarskiego w Tokio. w nadziei, że spotka się z cesarzem Akihito.
Mężczyzna najpewniej nie kierował się pobudkami politycznymi. Będzie teraz kątem zdrowia psychicznego, żeby stwierdzić, czy może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za ten czyn - poinformowała straż cesarska.
Według niej, mężczyzna w chwili zatrzymania oświadczył, że "pływał i przyszedł zobaczyć się z cesarzem".
Babylonia Aivaz zaprosiła mieszkańców Seattle na niecodzienne wydarzenie. By ocalić budynek znajdujący się w jej że wyjdzie za niego za mąż - czytamy w serwisie wcti12.com. Jej przyszły "małżonek", którego pokochała opuszczony magazyn. Aktywistka chciała go zachować i przekształcić w ośrodek kultury.
Wcześniej, wraz z 16 innymi osobami obronie przeznaczonego do rozbiórki magazynu. Wspólnie, trzymając się za ręce, krążyli wokół nieruchomości, domagając się cofnięcia decyzji o zniszczeniu starego magazynu. Na jego miejscu ma powstać kompleks mieszkaniowy.
Protest okazał się nieskuteczny. Kobieta postanowiła jednak walczyć przedsiębiorstwa mogą posiadać takie prawa jak ludzie, to budynki również - przekonuje Babylonia Aivaz w rozmowie
Najpierw ktoś przeszył go strzałą, a później uratował mu życie. Ten kot przez kilka dni ulicach z przebitym brzuchem, a żyje tylko dzięki interwencji lekarzy, którzy w porę go uratowali. Podczas skomplikowanej operacji strzałę usunięto, a zwierzakowi nadano całkiem nowe imię - Amor.
Żył ze strzałą w brzuchu. Lekarze go uratowali - Najpierw ktoś przeszył go strzałą, a później uratował mu życie. Ten kot przez kilka dni błąkał się po ulicach z przebitym brzuchem, a żyje tylko dzięki interwencji lekarzy, którzy w porę go uratowali. Podczas skomplikowanej usunięto, a zwierzakowi nadano całkiem nowe imię - Amor. (GK) - TVN 24